Menu
Święta
Urodziny
Siła tradycji
Zwyczaje
Reklama
Statystyki


Kontakt

Dla jednych życie zaczyna się po czterdziestce, dla innych dopiero po setce.

Wilhelm Lenz


Urodziny

Urodziny to odwieczny zwyczaj świętowania rocznicy przyjścia na świat.
Skąd się wzięło obchodzenie urodzin?
Geneza tego miłego zwyczaju jakim jest własne, prywatne święto zdaje się wielowarstowa.

Człowiek chcąc przetrwać, musiał przystosować się do świata i znaleźć w nim swoje miejsce.
Istotą przetrwania jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa i podstawowych środków dla funkcji życiowych w każdych warunkach i o każdej porze.
Dostosowanie się wymagało zrozumienia zjawisk, zachodzących przemian i wkomponowania się w ich rytm.

Człowiek żyje w oparciu o cykl, którym określa pojęcie czasu i według którego organizuje życie.
Cykl roczny, wyznaczany porami roku, położeniem gwiazd, obiegiem Słońca stał się najbardziej oczywistą miarą czasu, a zrozumienie, że początkiem i końcem cyklu jest takie samo położenie Ziemi w stosunku do tych samych gwiazd sprawiło, że przypisano mu znaczenie magiczne, co dało początek wielu wierzeniom, obrzędom i obyczajom.
Pojęcie czasu, stworzenie kalendarza, kojarzenie przeszłych i przyszłych wydarzeń z cyklicznie powracającymi porami roku i datami pozwalało nie tylko na organizację bieżącego życia, ale w przypadku wydarzeń znaczących także na przeżywanie, zapamiętywanie i utrwalanie społecznej historii.

Praktyką stało się liczenie lat od jakiegoś przełomowego wydarzenia, częstokroć też liczono czas od urodzin władcy, czy okresem trwania dynastii.
Wzmianki o celebrowaniu urodzin znaleźć można już w historii starożytnej.
Pochodzące z Mezopotamii i Egiptu dotyczą urodzin członków rodzin królewskich i możnowładców i opisują wydawane na tę okoliczność domowe uczty oraz publiczne parady.
W Grecji i Rzymie obchodzenie urodzin początkowo było zarezerwowane dla bogów, a z czasem władców, którym przypisywano boskie pochodzenie.
W późniejszych czasach zaczęto świętować urodziny mężczyzn, wydając w tym dniu przyjęcia dla domowników, służby i przyjaciól.

Uregulowania społeczne i religijne, tworzenie i przestrzeganie praw, wymagały określenia grup społecznych i wiekowych, spisów ludności, prowadzenia statystyk.
Wyznacznikiem stała się data urodzenia, decydując o przynależności do grupy i wytyczając etapy życia.
Data urodzenia i jej konkretna rocznica określa miejsce człowieka w społeczeństwie.
Wytycza życiowe granice, obdarza przywilejami lub je odbiera, nakłada obowiązki bądź z nich zwalnia.

Dacie urodzin, od której tak zależne stało się życie człowieka, przypisywano wielkie, często magiczne znaczenie.
Narodziny same w sobie są cudem życia, największą i najpiękniejszą magią.
Chociaż w starożytności dziecku nie poświęcano tak wielkiej uwagi jak dziś, same narodziny uważano za boski akt stworzenia i łaskę.
Ceniono je i świętowano, jako kontynuację życia i zapewnienie ciagłości rodu, a szczególną radością witano narodziny syna, zwłaszcza pierworodnego.
Wysoka śmiertelność niemowląt i lęk przed utratą zarówno sukcesora jak i jego matki doprowadziły do rozwoju wielu praktyk magicznych.
Doszukując się analogii i prawidłowości starano się przewidzieć i wpływać na przyszłość urodzonego, w różny sposób zabezpieczać go od zła, zapobiegać nieszczęściom. W dawnych kulturach wierzono, że wpływ na życie urodzonego ma pora doby i roku, układ gwiezdnych konstelacji w chwili narodzin człowiek określa jego charakter i przeznaczenie, a narodzinom towarzyszą siły nadprzyrodzone, których rodzaj może przesądzić o jego przyszłości.
Zasięgano opinii wróżbitów i wyroczni, a na podstawie dokładnej daty urodzin sporządzano szczególowe horoskopy.
Z obawy przed złymi mocami i dla ochrony przed nimi starano się zabezpieczać zarówno podatnych na nie w tym dniu noworodka jak i solenizanta. Chronić ich miały dary ofiarne składane bogom, obecność i życzenia życzliwych osób, talizmany i amulety odstraszające zło lub przynoszące szczęście.

Wierzono też, że każdy ma swego opiekuńczego ducha, który od chwili narodzin czuwa nad nim przez całe życie.
Duchami opiekuńczymi starożytnych Rzymian były Geniusze, w przypadku kobiet przybierające postać Junony.
Geniusz (łac. Genius, Genii - od gignere; poczynać życie) rodził się wraz z nowym życiem, wstępując w nie jako boski pierwiastek, symbol życia niematerialnego.
W wierzeniach rzymskich każde życie, miejsce a nawet zjawisko miało swego geniusza.
Geniusz ludzki, nazywany towarzyszem narodzin (natnatale comes) rodził się wraz z człowiekiem i razem z nim umierał.
Geniusza czczono w dniu własnych urodzin, składając mu dary.
Postać Geniusza występuje też w wierzeniach greckich, w mitologii nordyckiej jego odpowiednikiem jest Fylgia, w mitologii egipskiej Ka, w słowiańskiej Dola, w hinduizmie Benzaiten (Benten), a w chrześcijaństwie anioł stróż.

Chrześcijaństwo początkowo nie akceptowało obchodzenia urodzin, odrzucając je jako barbarzyńskie święto miłości własnej. Potępiano pogański zwyczaj, obawiając się nieuzasadnionej sakralizacji wydarzeń i dopatrując w nim grzechu pychy i próżności. Według doktryny chrześcijaństwa, początkiem życia wiecznego jest śmierć, nie narodziny. Obchodzono więc rocznice śmierci, a urodzinom przeciwstawiano imieniny, dzień świętego patrona.
Z czasem przenikanie się i asymilacja kultur sprawiły, że urodziny straciły charakter religijny nabierając wymiaru społecznego, zostały zaakceptowane i wpisały się do społecznych i rodzinnych tradycji.

Reklama
Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Polecane
Praca przez internet
Reklama
Konkursy
Strona autorska. anta. ©2007 all rights reserved.